Media społecznościowe ? nie tylko dla młodych

seniorzy radcy prawni, adwokaci - media społecznościowe nie tylko dla młodych,
cc by By kylemac/Flickr.com

Określenie ?media społecznościowe? szturmem wbiło się do umysłów młodych ludzi. Dziś 95% młodych mieszkańców Europy Zachodniej i USA aktywnie działa na jednym z wielu portali społecznościowych ? Facebooku, Twitterze lub forach dyskusyjnych. W Polsce większość młodych ludzi również ma swoje profile na wyżej wymienionych portalach lub Naszej Klasie, Goldenline, Blipie itp. Nikt nie wie, gdzie nas ten trend doprowadzi, ale jedno nie podlega dyskusji. To się dzieje. Młodzi już są w Internecie. Czy jest tam miejsce dla starszego pokolenia prawników?

W moich rozmowach z starszymi radcami prawnymi często przewija się pytanie, czy w mediach społecznościowych jest dla nich miejsce? Przed oczami wyobraźni widzą jako odbiorców, kilkunastoletnich młokosów, którzy z ich profili nic nie zrozumieją. Utarło się, że myśląc ?media społecznościowe? widzą tylko i wyłącznie ?Facebooka? albo Blog ?Pamiętnik nastolatki?. Czy media społecznościowe ograniczają się tylko do tego?

Starsi radcowie prawni i adwokaci mają niezaprzeczalną przewagę nad młodszym pokoleniem, której nie może zniwelować łatwość młodych w poruszaniu się w Internecie. Oczywiście, mają przed takim zaangażowaniem obawy.  Ale moim zdaniem, zupełnie niesłuszne.

Prawnicy mają WIEDZĘ I DOŚWIADCZENIE.

Dzięki temu mogą być skonałem źródłem wiedzy ale i zapleczem eksperckim. Jak to wykorzystać? Proste- wystarczy pisać profesjonalny Blog. To doskonałe narzędzie dla starszego pokolenia prawników ? proste, skuteczne i łatwe w obsłudze. Założenie bloga na bezpłatnej platformie trwa 10 minut. Wpisy można tworzyć zarówno przy pomocy przeglądarki internetowej, jak i wysyłając je emailem lub eksportując np. z MS Worda. Jak przekonać do swojej wiedzy potencjalnego klienta? Jak zostać ekspertem zapraszanym do komentowania wydarzeń przez prasę, radio i TV? Należy chwalić się swoim doświadczeniem. Doskonałym do tego narzędziem jest Blog. Na nim radca prawny i adwokat są szefami ale i pokornymi sługami czytających. To dzięki blogowi rozprzestrzeniają informacje o swoich mocnych stronach, specjalizacji i rozległej wiedzy. Koszt to tylko poświęcony czas, ale czy 5-10 godzin tygodniowo poświęcone takiej działalności to dużo? Moim zdaniem ? nie. O czym pisać na blogu? Odpowiedź na to można znaleźć w jednym z moich wcześniejszych wpisów

Wierzę, że większość kancelarii prawnych posiada swoją stronę www. Stworzenie oddzielnego bloga może poprawić pozycjonowanie tej strony w wynikach wyszukiwarek. Nie warto także wierzyć pesymistom, iż media społecznościowe to przejściowa moda. Oczywiście można założyć, że Facebook przestanie być kiedyś nr 1, Twitter zbankrutuje a GoldenLine zamieni się w sklep internetowy. Ale na pewno powstanie coś na ich miejsce, a zdobyta dzisiaj wiedza i doświadczenie będzie procentowało w przyszłości. Ach, zapomniałbym. Wczoraj dotarłem do ciekawych badań wskazujących, iż jeden wierny czytelnik bloga/profilu w portalu społecznościowym generuje 20 wejść na stronę www a część z tych wejść kończy się konwersją odwiedzającego w klienta. Warto zmarnować taką szansę?

Comments are closed.