Goldenline ma konkurenta po polsku – LinkedIn wchodzi na nasz rynek

Aby być poznanym przez klienta i być może przyszłego pracodawcę – prawnik musi pokazać się od jak najlepszej strony. Najlepiej na portalu dla profesjonalistów. Na polskim rynku niekwestionowanym liderem jest Goldenline. Ale rośnie mu konkurencja. LinkedIn – światowy potentat – właśnie uruchomił swoją polskojęzyczną wersję.

Na świecie korzysta z niego ponad 150 mln użytkowników, z czego blisko pół miliona z naszego kraju. LinkedIn zapowiada, że wkrótce chce być najsilniejszym graczem w Polsce i zdobędzie 4,5 mln. nowych użytkowników. Ciekawe czy to osiągnie. Ale czy warto tam być?

GoldenLine ma dziś ok. 800 tys. użytkowników, którzy każdego dnia wysyłają do siebie 20 ? 30 tys. wiadomości. Niedawno pisałem na blogu, że Goldenline stał się łakomym kąskiem dla Agory.

 Dla wielu polskich profesjonalistów posiadanie konta w LinkedIn już jest koniecznością. Oferuje im to, czego nie ma GoldenLine, czyli wyjście poza kraj ? tłumaczy Jadwiga Naduk, szefowa działu badań w firmie doradztwa personalnego Hays Poland. I to jest największą zaletą amerykańskiego serwisu.

Generalny inspektor ochrony danych osobowych dr Wojciech Rafał Wiewiórowski podkreśla, że z tego powodu sam ma konto na LinkedIn i należy do pierwszych stu tysięcy jego użytkowników.

A zatem czy warto się tam zarejestrować, jeśli prawnik jeszcze tego nie zrobił? Zdecydowanie. Nie wszyscy z prawników mają swoje profile w innych mediach społecznościowych, np. na Facebooku. A LinkedIn to miejsce – instytucja dla profesjonalistów, w tym prawników, na całym świecie.

Dlaczego warto tam być? Ponieważ LinkedIn przeznaczony jest dla profesjonalistów. Nie tylko dla Twoich klientów, ale dla twoich przyszłych pracodawców, ale i pracowników. To doskonała kopalnia wiedzy o umiejętnościach prawniczych. Pisałem o tym tu:  Praca czeka na prawników. Tak właśnie pracodawcy wyszukują potencjalnych kandydatów.

A więc do dzieła.

 

 

 

zdjęcie: http://www.connectioncafe.com/posts/2011/07-july/linkedin-step-it-up.html

 


Comments are closed.