Które media społecznościowe najlepsze?

Prawnicy, radcy prawni, adwokaci - jak powinni pisać na blogu?
cc by Maria Reyes-McDavis' photos via Getty Images

Nadszedł ten moment ? zapadła decyzja, że Ty lub Twoja kancelaria powinniście być obecni w mediach społecznościowych. Ale jak wybrać odpowiedni kanał komunikacji? Obecnie w Internecie istnieje wiele miejsc, zatem trafny wybór odpowiednich narzędzi komunikacyjnych może nastręczać wiele kłopotów. Każda, nawet największa kancelaria prawna dysponuje ograniczonymi zasobami ludzkimi i nie może być obecna na równie we wszystkich mediach.

Dlaczego powinniście być obecni w social media?

Na swoim blogu ale również w miesięczniku samorządu radców prawnych wiele razy pisałem, dlaczego radca prawny lub adwokat powinien powaznie rozważyć obecność zawodową w mediach społecznościowych. Dzięki marketingowi w social media nawet kancelaria prawna może wykorzystać potencjał Internetu do promocji swoich usług nawet w całym kraju. Pamiętajmy, Internet nie ma granic, a zatem jest to najskuteczniejsze narzędzie marketingowe w stosunku do poniesionych kosztów. Twoja kancelaria prawna i Ty możesz zwiększyć świadomość marki (a przecież nazwisko czy nazwa kancelarii to marka prawnicza) i zbudować relację z potencjalnymi, ale i obecnymi klientami.

Po wielu rozmowach z prawnikami wiem, że obawiacie się mediów społecznościowych. Pisałem o tym m.in. w tym wpisie na blogu www.furgal.info. Ale czy naprawdę trzeba się tego obawiać? Moim zdaniem, social media to po prostu nowy sposób komunikacji, a nie nowy rodzaj owej komunikacji.

Ale wracając do pierwszego akapitu ? jak wybrać odpowiedni kanał komunikacji w mediach społecznościowych?

Które kanały są dla Ciebie?

KaCeKaDe

Podczas wyboru sieci społecznościowej idealnej dla kancelarii lub radcy prawnego/adwokata, należy zastanowić się KaCeKaDe. Cóż to jest? To wprowadzony przeze mnie termin, określający adresatów przekazu marketingowego: Kto, co, kiedy i dlaczego. Za pomocą analiz należy określić naj najwięcej danych dotyczących potencjalnych odbiorców przekazu. Ich wiek, płeć, inne dane demograficzne oraz potencjalne powody zainteresowania przekazem marketingowym kancelarii prawnej. Kierowanie przekazu wiązanego ze specjalizacją np. w rozwodach do nastolatków, lub promowanie prawa autorskiego wśród emerytów nie jest najlepszym targowaniem potencjalnych klientów. A wiele portali społecznościowych określa swoją grupę docelową oraz umożliwia targetowanie wiadomości (np. Facebook).

Czy kanał jest dobry w dłuższej perspektywie?

Istnieje wiele miejsc w sieci, które są platformami komunikacyjnymi pomiędzy użytkownikami. Pomijam w tym miejscu profesjonalny blog, którego autorem jest radca prawny lub adwokat, a czytelnikami są osoby świadome, jaką treść tam znajdą. To dobry kanał w dłuższej perspektywie marketingowej. Ale co z innymi? Jest wiele portali, które ?obsługują? tylko poszczególne grupy, np. artystów, młodzież, a nawet dzieci. Czy obecność w takim portalu jest zyskowna w perspektywie np. rocznej? Czy użytkownicy pojawiają się tam okazjonalnie i znikają, czy może tworzą zwartą społeczność? Jeśli użytkownicy pojawiają się okazjonalnie lub szybko znikają, wysiłek włożony w komunikację jest daremny, ponieważ użytkownicy nie zobaczą wszystkich komunikatów (jedni, znikając przed końcem kampanii informacyjnej, nie zapoznają się z wszystkimi informacjami, a ci, którzy dołączyli do portalu w trakcie jej trwania, nie poznają podstaw kampanii i pierwszych komunikatów).

Usługi odpowiednie do odbiorców

Pisałem o tym wyżej, ale warto jeszcze raz to podkreślić: komunikaty marketingowe radców prawnych adwokatów muszą być dostosowane do audytorium i zainteresowań odbiorców. Promocja usług związanych z rozwodami na portalu społecznościowym skierowanym do nastolatków albo seniorów może okazać się strzałem chybionym (i w większości przypadków tak jest).

Czas i zasoby

Zdarza się, że po decyzji dotyczącej zaangażowania się w przygodę z social media nie następuje analiza zasobów będących do dyspozycji. Po początkowej hura aktywności następuje wielotygodniowa cisza na blogu lub fan page na Facebooku. A to gorsze niż nierozpoczęcie aktywności. W kancelarii należy wskazać osobę odpowiedzialną za aktywność w mediach społecznościowych, a w przypadku samodzielnego tworzenia takich wpisów, należy określić jasno czas, jaki będziemy poświęcali na aktywność. Przez aktywność rozumiem nie tylko samo pisanie, ale także przeglądanie innych źródeł nie tylko w portalach społecznościowych, ale także w całym Internecie. Godzinna dziennie to minimum.

Cele i wyznaczniki tych celów

Przed rozpoczęciem aktywności warto także określić swoje cele oraz wyznaczniki tych celów. Jak to zrobić? Zapraszam do pytań i dyskusji.

Zatem, jak działać w mediach społecznościowych? To temat rzeka, o którym możemy porozmawiać indywidualnie. Ale na początek proponuję lekturę tego bloga, a można zacząć tutaj: http://www.furgal.info/2011/14-rad-jak-prawnik-powinien-dzialac-w-sieci/

Comments are closed.