Prawnik pisze bloga – 4 powody dlaczego powinien to robić

Ostatnio przeczytałem świetny tekst Chrisa Marentisa, założyciela Surefire,dotyczącego zysków z prowadzenia przez przedsiębiorce bloga skierowanego do swoich odbiorców. Czy można część rad zawartych w jego tekście przenieść na grunt prawniczy? Zdecydowanie!

Czy blogowanie jest dla młodych? Zdecydowanie nie. Dziwi mnie ciągle pogląd, że tylko osoby poniżej 30 lat mogą bez wstydu przyznać się, że są blogerami. Moim zdaniem jest wręcz odwrotnie – lepszymi autorami są osoby z doświadczeniem i swadą, a takie można spotkać raczej w pokoleniu 30+. Nigdy nie jest się za starym, aby zacząć przygodę z pisaniem.

Ale jakie są owe 4 powody, dla których prawnik powinien zacząć pisać?

1. Ćwiczysz swój mózg

Mózg jest mięśniem. Jeśli nie używasz go, to powoli umiera, a gdy go potrzebujesz, jego „rozruch” będzie powolny.

Jak pomaga blogowanie? Przed pisaniem musisz czytać, analizować z różnych stron uzyskaną wiedzę, musisz wpaść na pomysł, jak dany problem postawiony we wpisie rozwiązać. Już słyszę głosy mówiące, że wystarczająco dużo rozrywki prawnicy dostarczają swojemu mózgowi poprzez zajmowanie się sprawami prowadzonymi dla klientów. Pełna zgoda. Ale wpis ma jeszcze tę zaletę, że daną kwestię trzeba przedstawić w sposób zrozumiały dla owego klienta (np. potencjalnego), który ten wpis czyta. Czy tego można się nauczyć, analizując tylko akta sprawy. Nie. A blog w tym znacząco pomaga.

2. Im więcej piszesz, tym jesteś częściej zapraszany na spotkania i konferencje.

Poprzez pisanie i czytanie innych blogów stajesz się lepszym mówcą. Bycie aktywnym w mediach społecznościowych powoduje, że jesteś traktowany jako znawca tematu. Organizatorzy konferencji i dziennikarze ciągle szukają w internecie znawców – stań się jednym z nich.

3. Blog to pamięć na lata

O czym może na blogu pisać prawnik? Pisałem o tym m.in. tutaj i tutaj. Oprócz praktycznych problemów prawnych, może się pokusić o przewidywanie przyszłości. I kilka miesięcy później wrócić do swoich przemyśleń. Czy się sprawdziły? To też świetny sposób, aby objąć dany temat z różnych punktów widzenia albo skupić się na problemie ogólniejszym niż kilka poszczególnych wpisów.

4.Promotor własnego „ja” czy pośrednik?

Może się ze mną nie zgodzisz, ale promowanie tylko siebie na blogu powinno podlegać ostracyzmowi. Blog prawniczy „sprzedaje” prawnika, ale poprzez jego wiedzę a nie prężenie muskułów. Z blogiem związane jest także promowanie tego bloga. Uważam za bardzo złą praktykę umieszczanie tylko i wyłącznie linków do wpisów na innych portalach społecznościowych, aby tylko podnieść sobie page rank w google. Moi znajomi usunęli sobie już kilka takich kont, które śledzili, właśnie dlatego, że traktowali same blogowe linki jako spam. Jeśli ktoś śledzi bloga, wchodzi własnie na stronę z nim. Lepiej i kulturalniej dzielić się różnorodną treścią. Ja piszę na blogu, ciekawe informacje wrzucam na kontro Twittera albo stronę na facebooku.

Czy prawnik powinien zacząć blogować? Jest wiele argumentów „przeciw”, ale o wiele więcej jest argumentów „za”.

Comments are closed.