W social media nie można być nijakim

Według wielu specjalistów, najlepsze kampanie promocyjne w mediach społecznościowych muszą być kontrowersyjne. Nic tak nie zaciekawia ludzi niż sex, drugs and rock&roll. Czy prawnicy mogą tak działać? Zdecydowanie tak.

Ale jak to robić? Doskonałym przykładem na ciekawy i intrygujący plakat jest najnowsza kampania Fundacji Rak&roll, która namawia na przekazywanie 1%. Ale co jest widoczne na pierwszy rzut oka? Dwie kobiety, które trzymają w ręku dużą płachtę papieru z napisem: zbieramy na cycki, nowe fryzury i dragi. Po wczytaniu się mniejszy tekst na dole plakatu widzimy, że to szczytna akcja: fundacja namawia na przekazywanie 1% na rzecz Fundacji Rak&roll, która pomaga kobietom chorym na raka.

Świetny pomysł, co zresztą widać na Facebooku. Plakat rozprzestrzenia się w tempie, którego mógłby pozazdrościć niejeden sprinter. I tak powinna właśnie wyglądać kampania promocyjna na Facebooku – oparta o samych internautów, którzy doceniają zarówno pomysł, jak i przekaz.

Pozostaje jednak pytanie, co mogłoby się znaleźć na takim plakacie. Mam kilka pomysłów, które na pewno by się sprawdziły w internecie.

Ale czy prawnicy mogą sobie pozwolić na takie pomysły? Co o tym myślicie?

Comments are closed.