O blogach w „Gazecie Prawnej”

flickr.com/By cam.riley
flickr.com/By cam.riley

Dziś w dodatku „Prawnik” Gazety Prawnej ukazał się duży tekst dotyczący blogów prawniczych. Blogów i serwisów o tematyce prawnej w sieci nie brakuje. Przedstawiono kilka, które zdaniem redakcji zasługują na szczególną uwagę – zarówno praktyków, specjalistów, jak i przeciętnego Kowalskiego.

Miło mi poinformować, że jednym z blogów, który zwrócił uwagę redakcji ,jest blog mec. Bobrowicza, Prezesa KRRP, przy którego powstaniu dyskutowałem z Prezesem. Miło, że redakcja papierowego wydania „Gazety Prawnej” coraz większą uwagę zwraca na to, co dzieje się w internecie.  A dlaczego Prezes Bobrowicz zaczął pisać blog? Niech odpowie na to sam:

Dlaczego zacząłem pisać blog o negocjacjach? Kiedy ponad 20 lat temu zaczynałem swoją indywidualną karierę prawniczą i zakładałem kancelarię, po to by rozwiązać problem moich klientów, jak wielu innych w tym czasie, ?chodziłem do sądu”.

Koncentrowałem się w swojej pracy na podmiotach gospodarczych, a ich prezesi chcieli, bym sprawy rozwiązywał szybko. Łatwo powiedzieć… Wtedy, choć ciężko w to uwierzyć, postępowania sądowe trwały dwa-trzy razy dłużej niż obecnie.

Zainteresowanie profesjonalnymi negocjacjami było więc wręcz naturalne i przerodziło się w fascynację, która przekraczała normalną pasję. Przeczytałem prawie wszystkie dostępne na rynku książki na ten temat Jeździłem na szkolenia. Pierwsze pamiętam do dziś. Trwało trzy tygodnie od rana do wieczora, a prowadził je prawdziwy pasjonat negocjator z USA

Dziś, po wielu latach, wiem jedno -to właśnie kompetencje z zakresu negocjacji pozwoliły mi osiągnąć większość moich sukcesów – potrafiłem też pomóc wielu ludziom i firmom. Dlaczego nie miałbym tego przekazać innym?

Dzisiejsza wiedza o negocjacjach to nie znajomość ich faz i teoretycznych modeli stworzonych w zacisznych gabinetach naukowców. Ostatnie lata przynoszą opis praktycznych doświadczeń negocjatorów, odkrycia z zakresu psychologii podejmowania decyzji badań nad naszą percepcją, rolą emocji języka i skomplikowanego procesu komunikacji Blog jest znakomitym narzędziem, by to wszystko przekazać w ciekawej formie.

Pisanie sprawia mi również ogromną przyjemność, tym większą, że grono moich stałych czytelników rośnie. A sam blog od początku miał mieć charakter edukacyjny i taki pewnie pozostanie.

Drugim blogiem, na który chciałbym zwrócić uwagę, jest blog, który prowadzi mec. Paweł Judek. A redakcja pisze o nim tak:

W swoich wpisach Paweł Judek, radca prawny, dokładnie i przystępnie przedstawia specyfikę zagadnień prawa transportowego i omawia zagrożenia z niego wypływające. To jeden z niewielu blogów o tej tematyce dostępny w sieci A szkoda – meandry prawa przewozowego to bowiem wciąż dla przedstawicieli szeroko rozumianej branży transportowej terra incognita.

A wy co sądzicie o blogach prawniczych? Warto je pisać?

 

Comments are closed.