Zostań redaktorem w LinkedIn

lovelinkedinLinkedIn, największy światowy portal przeznaczony dla profesjonalistów, wprowadza nową funkcję, która może okazać się ważna z punktu widzenia prawników.

Portalu nie trzeba przedstawiać. Na świecie korzysta z niego blisko 277 mln użytkowników, a w Polsce jest już ich blisko 2 miliony. To blisko 12% wszystkich użytkowników internetu w naszym kraju. Nie jest to wiele z np. Facebookiem (59%), jednakże, LinkedIn skupia przede wszystkim osoby związane z usługami lub biznesem. Skupia profesjonalistów. Dlatego ciągle przechodzi metamorfozę z prostego serwisu z biznesowymi profilami użytkowników, do serwisu społecznościowego z prawdziwego zdarzenia.

Kilka miesięcy temu LinkedIn wprowadził możliwość dodawania krótkich postów opisujących status, wprowadzono opcję dzielenia się treściami, wizytówka użytkownika wzbogaciła się o nowe pola, jak np. publikacje, w których można wyszczególnić swoje artykuły lub książki, czy potwierdzenia, czyli umiejętności, które są potwierdzone przez innych użytkowników LinkedIn. Na tym portalu inni użytkownicy mogą umieścić rekomendacje dotyczące umiejętności lub opis samego zainteresowanego.  Ale tym razem LinkedIn wprowadza coś zupełnie innego.

Sieć społecznościowa LinkedIn, zrzeszająca profesjonalistów z całego świata, ogłosiła rychłe udostępnienie wszystkim użytkownikom możliwości publikowania artykułów w domenie LinkedIn.com. Do tej pory taką możliwość mieli tylko wybrani liderzy opinii, w tym Bill Gates (Microsoft), Richard Branson (Virgin), Jim Kim (Bank Światowy) czy Guy Kawasaki (Motorola).

„LinkedIn od kilku lat konsekwentnie realizuje strategię poszerzania oferty contentu dostępnego dla użytkowników. Serwis ewoluuje do roli platformy społecznościowej, która będzie bogatym źródłem wiedzy i artykułów będących w centrum zainteresowania ludzi biznesu. Serwis ogłosił ważną zmianę, która jeszcze bardziej wzmocni jego wartość w segmencie B2B i umożliwi realizację strategii content marketingowych” – mówi Ewa Betkier, dyrektor sprzedaży BAN.pl, wyłącznego partnera LinkedIn w Polsce.

Teksty publikowane na LinkedIn trafią na stronę autora, jak i na profile osób śledzących jego publikacje. Znajomi będą mogli np. polecić tekst – efektem tego będzie wyświetlenie materiału także ich kontaktom. Co ważne, nowością będzie możliwość obserwowania wybranej osoby, bez konieczności dodawania jej do kontaktów.

Anglojęzyczni użytkownicy mogą spodziewać się takiej możliwości już pod koniec kwietnia. Dla reszty świata możliwość publikowania artykułów pojawi się w okolicach lipca – września. Jednakże, terminy te mogą jeszcze ulec zmianie.

„Otwarcie publikacji dla wszystkich to wielka szansa dla osób, które mają coś do powiedzenia i chcą podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Możliwość komentowania i share’owania w grupie 277 mln użytkowników otwiera olbrzymie możliwości komunikacji dla ekspertów” – dodaje Betkier.

Czy taka funkcja może przydać się radcom prawnym?

Comments are closed.