O czym jest ten blog?

Prawnicy i media społecznościowe – miłość od pierwszego wejrzenia czy małżeństwo z rozsądku?

Media społecznościowe szturmem wdarły się do świadomości Polaków. To już nie tylko proste czaty pomiędzy dwiema osobami, ale potężne portale grupujące miliony użytkowników z każdego zakątka naszego kraju. Czy prawnicy mogą pozostać obojętni na taką dużą grupę odbiorców, obecnych i potencjalnych klientów?  Czy mogą zrezygnować z budowania wśród nich świadomości marki kancelarii prawnej, wzmacniania potrzeb korzystania z pomocy prawnej? Czy eksperci, jakimi są prawnicy – mogą pozostać głusi na potrzeby tych osób? Czy komunikować się za pomocą Twittera, pisać posty na swoim własnym blogu, a może całą energię skupić na Facebooku lub nowym projekcie – Google+?

Na te pytania będę starał się ułatwić odpowiedź tym wszystkim prawnikom-profesjonalistom, którzy zastanawiają się nad możliwościami, jakie otwierają się przed kancelariami  wykorzystującymi media społecznościowe w swoich działaniach. Czy jest możliwe ich wykorzystanie w  działalności kancelarii? Jak mogą się przydać? Jak dzięki nim zostać ekspertem w danej dziedzinie prawa? Czy wszystkie działania w social media są etyczne? Jakie mogą być tych działań efekty?

Blog jest skierowany do wszystkich prawników zainteresowanych  możliwościami, jakie mogą dać media społecznościowe, a umieszczam w nim wyłącznie moje opinie, sądy, recenzje, strony i wiadomości –  ciekawe lub intrygujące – wyłącznie  z mojego punktu widzenia.

Proszę pamiętać, żadna część jak i całość wpisów zawartych w tym blogu  nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) bez mojej  zgody.

A zatem media i prawnicy – miłość od pierwszego wejrzenia czy małżeństwo z rozsądku? Dziś nie zdecydujemy, ale może choć rozpocznijmy z mediami społecznościowymi randkę?

Zapraszam do dyskusji i komentowania, zadawania pytań i stawiania wniosków. Wartością mediów społecznościowych nie są autorzy. Wartością tego bloga jest interakcja. Liczę na nią.

Zapraszam także do kontaktu